fbpx

Polski Ład — najważniejsze elementy

Od transformacji ustrojowej w Polsce, która finalnie dokonała się między 1989 a 1993 rokiem, minęło już sporo czasu. System podatkowy w naszym kraju był kilkakrotnie modernizowany, a starzy przedsiębiorcy wciąż z sentymentem wspominają słynną Ustawę Wilczka, która w dużej mierze zbudowała w Polsce kapitalizm. Co nowego wprowadzi wielka rewolucja, za jaką trzeba uznać Polski Ład?

Czym dokładnie jest Polski Ład?

Na pewno nie można nazwać tego systemu ewolucją obecnego modelu podatkowego. Jest to pełnoprawna rewolucja, która — zdaniem wielu ekonomistów — ma przed sobą bardzo ambitne zadanie: spłaszczyć klin podatkowy w Polsce.

Trudno nie dostrzec, że obecny model podatkowy w pewnym sensie faworyzuje osoby zamożne. Składki podatkowe są dla nich dość niskie, zwłaszcza gdy odniesiemy je do uśrednionych dochodów pracowników w różnych częściach kraju.

Polski Ład to wielka zmiana zwłaszcza dla osób, które zarabiają najmniej. Podczas konferencji rządu wielokrotnie można było usłyszeć o tym, że na tym programie zyskają zwłaszcza osoby uboższe. To właśnie one w dużej mierze będą beneficjantami zmian.

Trudno nie dostrzec, że to właśnie te osoby sporo zyskają na podniesieniu kwoty wolnej od podatku. Twórcy zdecydowali, że podniesiony zostanie też próg, po jakim naliczane będą wysokie, bo aż 32-procentowe podatki. I tutaj różnica jest dość znacząca, bo po wejściu Polskiego Ładu w życie, trzeba będzie przekroczyć próg 120 tysięcy złotych. 

Skąd wezmą się pieniądze na Polski Ład?

Obietnice o zmniejszeniu podatków dla osób, które nie zarabiają zbyt dużo, brzmią bardzo dobrze. Wizja wyrównywania szans i zakopywania nierówności społecznych to przecież jeden z głównych celów, jakie powinien stawiać przed sobą rząd niemal każdego państwa.

W tym miejscu zawsze warto zadać sobie jedno, fundamentalne pytanie. Skoro rząd nie ma własnych pieniędzy, bo przecież to wszystkie osoby pracujące, niezależnie od tego, czy mają umowę o pracę, czy zarejestrowaną działalność gospodarczą, składają się na budżet państwa, to kto za te zmiany zapłaci?

Wiele wskazuje na to, że głównym założeniem Polskiego Ładu jest uzyskanie niezbędnych ku temu środków finansowych od osób zamożnych. Niestety, ale definicja tej zamożności została tu potraktowana w sposób — delikatnie mówiąc — kontrowersyjny. 

Dla osób zatrudnionych na umowie o pracę wyższymi podatkami „ukarani będą” wszyscy ci, którzy zarabiali więcej niż około 15000 złotych netto. Wbrew pozorom, nie jest to astronomicznie wysoka kwota. Specjaliści w różnych sektorach rynku osiągają ją już na średnich szczeblach kariery w firmach. Zmian nie odczują ci, którzy na pasku z wypłaty oglądają kwoty zbliżone do 12 tys. PLN, a zyskają osoby, które zarabiają mniej niż pięć tysięcy na miesiąc.

O wiele więcej kontrowersji pojawiło się przy obliczaniu składek u przedsiębiorców. Nie dość, że w pierwotnej wersji projektu zrezygnowano z możliwości odliczenia składki zdrowotnej, to jeszcze założono, że osoba zarabiająca około 15 tysięcy złotych, każdego miesiąca odda państwu o niemal 500 złotych więcej.

Ostatecznie, na skutek petycji przedsiębiorców i protestów części posłów, zdecydowano o możliwości częściowego odliczenia składki zdrowotnej, stosując tutaj klucz wysokości osiąganego przychodu. Tylko dzięki tym zmianom los wielu małych, zazwyczaj jednoosobowych firm, nie pogorszy się radykalnie.

W każdym przypadku na Polskim Ładzie tracą przedsiębiorcy rozliczający się „linią”, czyli podatkiem liniowym. Dla zarabiających najmniej, strata wynosi 217 złotych na miesiąc, ale firmy, które mogą pochwalić się miesięcznym przychodem powyżej 50 tys. złotych, w skali roku oddają państwu aż o 28 tysięcy więcej. To sporo.

Klin podatkowy

Idea spłaszczenia klina podatkowego jest jak najbardziej słuszna. To model, który sprawdził się w wielu państwach. Warto jednak pamiętać o tym, że pracownicy muszą mieć gdzie pracować. A składki dla firm rosną w zastraszającym tempie. 

Jeśli rząd znajdzie sposób, by ulżyć przedsiębiorcom i przyczyni się do wzrostu dochodu po odliczeniu podatku, to najwięcej zyskają na tym pracownicy. A wraz z nimi infrastruktura firm oraz — w szerokim ujęciu — PKB. Bo działalności będą mogły wydawać więcej pieniędzy, na czym zyska i rząd, który przecież inkasuje podatek VAT.
Mała Księgowość Rzeczpospolitej

Czytaj również

Najchętniej czytane

Działalność nierejestrowana. Jak zarabiać bez rejestracji?

Firma na próbę, zarabianie bez firmy. Choć działalność nierejestrowana ma różne oblicza, pozostaje dobrym sposobem na przetestowanie pomysłu na biznes. Na czym dokładnie polega...

Zwolnienie L4 i działalność gospodarcza

Czy przedsiębiorca może pójść na zwolnienie lekarskie? Jak działa zwolnienie L4 przedsiębiorcy? Choroba, czasowa niedyspozycja, konieczność regeneracji zdrowotnej. Powody, dla których przedsiębiorca musi zrobić sobie...

Czy można mieć dwie działalności gospodarcze?

Czy można posiadać więcej niż jedną działalność gospodarczą? Czy działalność gospodarcza jest ograniczona w zakresie rodzaju wykonywanych usług lub sprzedaży danych produktów? Jednoosobowa działalność gospodarcza...
Mała Księgowość

Najnowsze

Jak działa wykup wierzytelności?

Jak wykupić dług? Kto dokonuje wykupu wierzytelności? Na czym polega? Co daje? Utrata płynności finansowej może bardzo szybko spowodować problemy finansowe. Nieopłacone faktury, zaległości w...

Kontrola urzędu skarbowego po zamknięciu działalności gospodarczej

Kiedy urząd skarbowy może skontrolować firmę? Czy możliwa jest kontrola podatkowa po zamknięciu działalności gospodarczej? Kontrola urzędu skarbowego u wielu przedsiębiorców wzbudza niepokój. Nie...

Przejście z etatu na B2B. Jak to wygląda?

Przejście z etatu na B2B wybierają zwykle osoby bardzo dobrze zarabiające. To przede wszystkim chęć optymalizacji podatkowej i większej swobody w pracy. Wysokiej klasy specjaliści,...

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami?

Wpisz tylko swój email, a będziemy w kontakcie. To takie proste!